Jak w tytule. Bo któż z nas nie tęskni za wiosną? Ja tęsknię bardzo. Nie mogę się doczekać pięknej, słonecznej pogody i zieleni dookoła, wszędzie. Wiosną chyba wszystko zyskuje w moich oczach.
Swoją drogą czekam również na moment, gdy Panie (przede wszystkim Panie) na dobre zrzucą z siebie ciężkie, nudne zimowe płaszcze i pochwalą się swoją kreatywnością w kwestii ubioru - której to kreatywności przecież zima tak bardzo nie sprzyja. Patrząc na to, co już zaoferowały nam popularne marki, jest na co czekać.
Dziś więc miks inspiracji: Pretty One, H&M, Orsay, Reserved.
Orsay
Pretty One
Przyznam, że najbardziej odpowiada mi kolekcja H&M, miejscami zahaczająca o estetykę hippie. Oprócz tego wydaje się być najbardziej uniwersalna, nieprzekombinowana. To bardzo dobrze - tym bardziej, że trochę przeraża mnie krzykliwa kolorystyka bardzo popularna na wieszakach innych sklepów. Zastanawia mnie bardzo, na ile barwy te wpasują się w szafy naszych modnych Polek, a wiedząc, jakie zapędy szalone feszynerki miewają czasami, stwierdzam, że nie takie znów nieuzasadnione są moje obawy...







Wchodzę jak obiecałam :> Blog bardzo ciekawy, widać, że dopiero się rozkręca, czyli wszystko jeszcze przed Tobą. Oby tak dalej :D
OdpowiedzUsuńDzięki serdeczne:)
UsuńBardzo fajny blog :)
OdpowiedzUsuńJa też czekam na ten moment,kiedy wreszcie będę mogła schować swój płaszcz do szafy :)
zapraszam i pozdrawiam ;*
http://little-lassie.blogspot.com/