wtorek, 5 marca 2013

Orły 2013

    W Polsce niekończący się kryzys. Problemy społeczne, gospodarcze, polityczne, finansowe (łatwiej byłoby więc chyba wymieniać nam gdzie problemu jeszcze nie ma), ale czerwony dywan musi być. Musi być dużo gwiazd i z patosem. Trzeba obwieszczać wszem i wobec jak to wspaniale się w tym kraju żyje. Jakaś uroczysta gala od czasu do czasu, wystawny bankiecik, hordy fotoreporterów i wywiady do najpopularniejszych magazynów. La Dolce Vita, kochani.

   Tegoroczne Orły, zwane przez media „Polskimi Oscarami” rozdane. Zasada jest prosta: gdy nie doceniają nas już zupełnie nigdzie (Oscary, Cezary, Złote Palmy, Złote Globy, BAFTA, Złote Lwy - cokolwiek, naprawdę cokolwiek!), zróbmy sobie własny festiwal i doczepmy się z nim pod istniejącą już, wysoką rangą - imprezę zagraniczną (Polacy robią tak ostatnimi czasy dosłownie ze wszystkim i mam czasami wrażenie, że powoli staje się to naszą przywarą narodową. Cudze chwalicie, swojego... nie macie - bo i naprawdę już chyba tylko kopiować potrafimy).

   A czerwony dywan czerwonym dywanem, naszym rodzimym gwiazdom znów słoma z butów wychodzi. Nie możemy nie wykorzystać okazji do rozpropagowania tego cyrku również tutaj, na naszym blogu.


NIEPORÓWNYWALNE Z NICZYM INNYM KREACJE 
GWIAZD PODCZAS ORŁÓW 2013


Agata Kulesza
Pani pozazdrościła chyba kolegom ze Stanów sukcesu zeszłorocznej produkcji Niesamowity Spider-Man, bo najwyraźniej sama postanowiła się w niego przebrać. Zamiast obcisłego wdzianka wybrała jednak workowaty fason, któremu nieopatrznie nadano kilka znamion gotyku. Brawo!

Weronika Rosati
Pogryziona przez stado wygłodniałych buldogów! To by tłumaczyło mocno obszarpaną spódnicę i brak bluzki podczas spaceru po dywanie. Przed atakiem nie ochronił jej nawet krzyż egipski dumnie zawieszony na szyi aktorki.

Agnieszka Grochowska
Zmęczona i ubrana jak na przerzucanie ziemniaków. Aż przykro komentować, choć nagrody oczywiście serdecznie gratulujemy.


Roma Gąsiorowska
Dama polska w starym (bardzo starym) stylu okraszona gryzącym się z dywanem szalem. Widać nawet tak... dystyngowane damy chcą mieć prywatną namiastkę czerwonego chodnika.  

Kinga Preis
Z tą aktorką bywało naprawdę różnie. Czasami ubierała się ładnie i oryginalnie, innym razem dobierała sobie bardzo niekorzystne stylizacje. Tym razem prosto, bez zarzutów.

Paulina Drażba.
Skromne, miłe, pierzaste stworzonko. Nie wiemy kto to.

Katarzyna Burzyńska
Sukienka - pościel i kompletnie nieskomponowane z nią, zbyt ciemne rajstopy. Nieważne jak sympatycznie i zalotnie Pani Burzyńska by się nie uśmiechała, jej stylizacja wręcz drze się o pomstę do nieba.


Agnieszka Sienkiewicz
Miód na serce, balsam dla duszy, przyjemność dla oka. Pani Sienkiewicz jako jedna z nielicznych wygląda naprawdę elegancko i kobieco. Z klasą.

Ewa Wiśniewska
Niewiele mamy w polskim show-biznesie dojrzałych kobiet, które potrafią się ubrać ładnie i nienachalnie, dlatego też dla tej aktorki ogromny, ogromny plus.
Wygląda wspaniale.

Anna Dereszowska
Ubrana w długą suknię. Połączeniem kolorów przypominającą dres. Luźną jak dres. Aktorka mogła więc równie dobrze ubrać dres.

*     *     *

   Wiecie co? Jednak jest taka jedna ważna, zagraniczna nagroda, którą z chęcią przyznano by wielu polskim aktorom... Domyślacie się jaka? Złota Malina, a jakże. 
   Doprawdy szkoda, że nie ma Złotych Malin w dziedzinie mody... Naprawdę wiele by to ułatwiło. Na dziś chyba tyle. Do napisania, gdy najdzie nas kolejna fala natchnienia!

1 komentarz:

  1. Agnieszka Sienkiewicz ślicznie :>
    dzięki za obserwację odwdzięczam się tym samym.

    OdpowiedzUsuń